Co naprawdę daje DLSS 5? Nowa technologia NVIDIA bez marketingu

DLSS 5 NVIDIA – porównanie tradycyjnego renderowania i Neural Rendering w grach

DLSS przez lata kojarzył się przede wszystkim z jednym: większą liczbą FPS przy możliwie niewielkiej utracie jakości obrazu. Później doszło generowanie klatek, Ray Reconstruction i kolejne modele rekonstrukcji obrazu.

W przypadku DLSS 5 NVIDIA robi jednak znacznie większy krok.

Nowa technologia nie skupia się wyłącznie na tym, ile klatek na sekundę wyświetli karta graficzna. Jej zadaniem jest również zmiana sposobu tworzenia finalnego obrazu gry – między innymi wyglądu skóry, włosów, materiałów oraz zachowania światła.

DLSS 5 oficjalnie zadebiutował we wrześniu 2026 roku, a pierwszą grą wykorzystującą nowy Neural Rendering zostało NBA 2K27. Na premierę funkcja dostępna jest dla kart GeForce RTX serii 50.

I właśnie dlatego DLSS 5 jest znacznie ciekawszy niż sugerowałaby zwykła zmiana numeru wersji.

DLSS 5 w skrócie

Najważniejsza informacja: DLSS 5 wprowadza technologię 3D-Guided Neural Rendering, która wykorzystuje model AI do tworzenia bardziej realistycznego wyglądu finalnej sceny.

Może poprawiać między innymi:

  • wygląd skóry i twarzy,
  • włosy,
  • materiały,
  • sposób rozchodzenia się światła,
  • cienie i subtelne efekty oświetleniowe,
  • realizm obiektów trudnych do odwzorowania tradycyjnymi metodami.

Nie oznacza to jednak, że AI generuje całą grę od początku.

Podstawę nadal tworzy klasyczny silnik gry. Model neuronowy otrzymuje informacje dotyczące wyrenderowanej sceny i na ich podstawie pomaga stworzyć jej finalny wygląd.

Co równie ważne: Neural Rendering nie jest darmowy pod względem wydajności. Pierwsze testy pokazują bardzo duże obciążenie GPU, dlatego włączenie DLSS 5 może wyraźnie zmniejszyć liczbę rzeczywiście renderowanych klatek.


Czym właściwie jest DLSS 5?

Żeby zrozumieć DLSS 5, trzeba najpierw odrzucić jedno bardzo popularne skojarzenie:

DLSS 5 nie jest po prostu lepszym upscalerem.

Dotychczas rozwój pakietu DLSS koncentrował się przede wszystkim na takich technologiach jak:

  • Super Resolution,
  • Ray Reconstruction,
  • Frame Generation,
  • Multi Frame Generation.

Ich głównym zadaniem było zwiększanie wydajności albo rekonstruowanie obrazu przy użyciu sieci neuronowych.

DLSS 5 dodaje do tego Generative Neural Rendering.

NVIDIA opisuje go jako nowy etap renderowania działający obok klasycznych metod tworzenia grafiki.

Zamiast wyłącznie rekonstruować brakujące informacje, model posiada również wiedzę dotyczącą wyglądu rzeczywistych materiałów i zjawisk świetlnych. Dzięki temu może odtwarzać efekty, których bardzo dokładne symulowanie tradycyjnymi metodami byłoby trudne lub kosztowne obliczeniowo.

To fundamentalna różnica.


Jak działa DLSS 5 i Neural Rendering?

W dużym uproszczeniu można wyobrazić sobie cały proces w kilku etapach.

Silnik gry nadal odpowiada za stworzenie świata:

geometria → tekstury → animacje → materiały → oświetlenie → ruch kamery

Następnie do procesu włączany jest model Neural Rendering.

Otrzymuje on informacje przygotowane przez silnik gry i może wykorzystać je do poprawienia wyglądu finalnego obrazu.

NVIDIA określa tę technikę jako 3D-Guided Neural Rendering, ponieważ model nie pracuje całkowicie „na ślepo”. Jest prowadzony przez informacje pochodzące bezpośrednio z trójwymiarowej sceny.

To ważne również z innego powodu.

DLSS 5 nie działa jak generator obrazów, któremu pokazujemy pojedynczą klatkę i każemy wymyślić jej bardziej efektowną wersję.

AI cały czas musi respektować strukturę stworzonego przez twórców świata.


Co faktycznie zmienia DLSS 5 w grafice?

Największe korzyści pojawiają się przy elementach, które od lat należą do najtrudniejszych do realistycznego odwzorowania w grafice czasu rzeczywistego.

Skóra i twarze

Dobrym przykładem jest ludzka skóra.

W rzeczywistości nie zachowuje się ona jak zwykła nieprzezroczysta powierzchnia. Światło częściowo wnika w jej strukturę, rozprasza się i dopiero później dociera do naszego oka.

Symulowanie tego zjawiska w czasie rzeczywistym jest trudne.

Generatywny model DLSS 5 może wykorzystać swoją wiedzę dotyczącą wyglądu rzeczywistych materiałów, aby wygenerować bardziej przekonujący efekt.

W NBA 2K27 jest to szczególnie widoczne podczas zbliżeń zawodników.

Twarze mogą wyglądać mniej plastikowo, a światło padające na skórę zachowuje się bardziej naturalnie.

Włosy

Włosy są kolejnym problemem, z którym grafika komputerowa walczy od wielu lat.

To tysiące bardzo cienkich elementów, które reagują na światło w niezwykle skomplikowany sposób.

DLSS 5 może poprawić między innymi:

  • odbicia światła,
  • przechodzenie światła pomiędzy włosami,
  • subtelne cienie,
  • naturalność całej fryzury.

Efekt będzie szczególnie widoczny podczas zbliżeń postaci i scen filmowych.

Materiały i oświetlenie

To prawdopodobnie jeszcze ciekawsze zastosowanie.

Metal, skóra, plastik, drewno, tkanina czy mokra powierzchnia powinny reagować na światło zupełnie inaczej.

W klasycznej grafice sposób ich zachowania musi zostać odpowiednio opisany przez twórców gry.

DLSS 5 wprowadza dodatkową warstwę opartą na modelu uczonym na wyglądzie rzeczywistych obiektów.

Nie chodzi więc o zwiększenie rozdzielczości tekstury.

Chodzi o to, czy materiał zachowuje się w świetle tak, jak oczekuje tego nasze oko.


Czy DLSS 5 zwiększa FPS?

I tutaj zaczyna się najciekawsza część całego tematu.

Przyzwyczailiśmy się, że kiedy NVIDIA wypuszcza nową wersję DLSS, rozmowa bardzo szybko sprowadza się do:

„Ile będę miał więcej FPS?”

W przypadku Neural Rendering pytanie powinno brzmieć raczej:

„Ile dodatkowej jakości obrazu otrzymam i ile będzie mnie to kosztowało wydajności?”

Samo generatywne renderowanie wymaga wykonania dodatkowych obliczeń przez GPU.

Dlatego jego włączenie może zmniejszyć, a nie zwiększyć liczbę natywnie renderowanych klatek.

W NBA 2K27 użytkownik może osobno włączyć DLSS Neural Rendering oraz skonfigurować Super Resolution, Frame Generation i NVIDIA Reflex. Pokazuje to dobrze, że nie należy utożsamiać Neural Rendering z klasycznym zwiększaniem FPS przez DLSS.


Ile wydajności zabiera DLSS 5?

Na razie mamy tylko pierwszą oficjalną implementację, dlatego trudno wyciągać wnioski dotyczące wszystkich przyszłych gier.

Pierwsze wyniki są jednak bardzo interesujące.

Tom’s Hardware przetestował DLSS 5 w NBA 2K27 na całej rodzinie desktopowych kart RTX 50.

Okazało się, że koszt działania Neural Rendering jest duży. W niektórych konfiguracjach spadek wydajności przekraczał 50%, szczególnie na słabszych kartach.

W Full HD większość testowanych modeli RTX 50 była jeszcze w stanie zapewnić odpowiednią wydajność, natomiast wraz ze wzrostem rozdzielczości do QHD i 4K zapotrzebowanie na moc GPU szybko rosło.

I tutaj zaczyna mieć sens pozostała część ekosystemu DLSS.

Neural Rendering może zwiększyć jakość finalnego obrazu, podczas gdy:

Super Resolution zmniejsza koszt jego bazowego renderowania,

a:

Frame Generation / Multi Frame Generation odpowiada za zwiększenie płynności.

Możemy więc dojść do sytuacji, w której jedna technologia DLSS zabiera część wydajności, a pozostałe pomagają ją odzyskać.


Czy różnica w jakości obrazu jest naprawdę widoczna?

Tak.

Ale nie zawsze równie mocno.

DLSS 5 ma największy potencjał w scenach zawierających:

  • realistyczne postacie,
  • skórę,
  • włosy,
  • złożone materiały,
  • naturalne otoczenie,
  • dynamiczne oświetlenie,
  • dużo zbliżeń kamery.

Dlatego NBA 2K27 jest całkiem dobrym pierwszym pokazem tej technologii.

Podczas standardowej rozgrywki kamera znajduje się wysoko nad boiskiem i część zmian może być trudna do zauważenia.

W powtórkach i zbliżeniach różnica staje się znacznie większa.

Pierwsze niezależne testy wskazują przede wszystkim na bardziej naturalny wygląd skóry, włosów i oczu zawodników.

To również pokazuje, że DLSS 5 nie będzie równie wartościowy w każdym gatunku gry.

W szybkim shooterze, w którym przez większość czasu obserwujemy przeciwnika przez ułamek sekundy, znaczenie części efektów może być mniejsze.

W produkcji nastawionej na fotorealistyczną grafikę, rozbudowane postacie i filmową prezentację – znacznie większe.


Czy AI zaczyna generować grafikę zamiast twórców gry?

To jeden z najbardziej kontrowersyjnych elementów DLSS 5.

Po pierwszych prezentacjach technologii pojawiły się zarzuty, że AI może zbyt mocno zmieniać wygląd postaci lub ingerować w pierwotny kierunek artystyczny gry.

I nie jest to całkowicie bezpodstawna obawa.

Model generatywny rzeczywiście ma większą swobodę niż klasyczny algorytm rekonstrukcji obrazu.

NVIDIA pozostawia jednak szczegółową kontrolę przede wszystkim twórcom gry.

Deweloperzy mogą decydować, w których elementach sceny stosowane będą poszczególne efekty i jak mocno mają wpływać na finalny obraz. Gracz otrzymuje znacznie prostsze sterowanie funkcją.

To bardzo istotna różnica.

W idealnym scenariuszu DLSS 5 nie zastępuje wizji artysty.

Staje się kolejnym narzędziem, którym artysta może sterować.

Dopiero przyszłe gry pokażą, czy deweloperzy rzeczywiście będą wykorzystywali tę możliwość w odpowiednio subtelny sposób.


DLSS 5 a DLSS 4 – jaka jest różnica?

Najprościej można powiedzieć:

DLSS 4 skupiał się przede wszystkim na rekonstrukcji obrazu i zwiększaniu płynności.

DLSS 5 zaczyna wpływać na sam wygląd wyrenderowanej rzeczywistości.

To nie oznacza, że wcześniejsze funkcje nagle znikają.

Wręcz przeciwnie.

Super Resolution, Frame Generation czy Ray Reconstruction nadal mają ogromne znaczenie.

DLSS 5 rozszerza cały ekosystem o kolejny etap.

Można więc potraktować rozwój DLSS mniej więcej tak:

DLSS Super Resolution
→ renderuj mniej pikseli i inteligentnie odtwórz obraz

Frame Generation
→ wygeneruj dodatkowe klatki

Ray Reconstruction
→ wykorzystaj AI do rekonstrukcji efektów ray tracingu

DLSS 5 Neural Rendering
→ wykorzystaj AI również do poprawienia finalnego wyglądu materiałów i oświetlenia.

I właśnie ostatni punkt jest prawdziwą nowością.


Na jakich kartach działa DLSS 5?

Na moment publikacji artykułu oficjalna implementacja DLSS 5 w NBA 2K27 wymaga karty:

NVIDIA GeForce RTX serii 50

oraz aktualnego sterownika Game Ready.

Dotyczy to między innymi kart:

  • GeForce RTX 5060,
  • RTX 5060 Ti,
  • RTX 5070,
  • RTX 5070 Ti,
  • RTX 5080,
  • RTX 5090.

NBA 2K27 pozwala użytkownikowi całkowicie wyłączyć Neural Rendering, jeśli jego koszt wydajnościowy okaże się zbyt duży.

NVIDIA potwierdziła również, że DLSS 5 ma w przyszłości trafić na GeForce RTX serii 40, gdy zakończone zostaną prace optymalizacyjne.

Na początku września 2026 roku nie podano jednak konkretnego terminu udostępnienia tej wersji. Oficjalne wsparcie RTX 30 i RTX 20 również nie zostało potwierdzone.


Czy warto kupić RTX 50 właśnie dla DLSS 5?

Na tym etapie:

nie kupowalibyśmy karty graficznej wyłącznie ze względu na DLSS 5.

Technologia jest bardzo interesująca, ale aktualnie mamy dopiero pierwszą oficjalną implementację.

Przy wyborze GPU zdecydowanie ważniejsze pozostają:

  • wydajność w rozdzielczości monitora,
  • wydajność w konkretnych grach,
  • ilość pamięci VRAM,
  • możliwości ray tracingu,
  • DLSS Super Resolution,
  • Frame Generation,
  • pobór energii,
  • stosunek ceny całej konfiguracji do osiąganej wydajności.

DLSS 5 można natomiast potraktować jako dodatkową zaletę platformy RTX 50 i interesujące zabezpieczenie na przyszłość.

Jeżeli technologia będzie rozwijana i trafi do większej liczby gier, za kilka lat jej znaczenie przy wyborze karty może być dużo większe niż obecnie.


RTX 5060, RTX 5070 czy RTX 5080 – DLSS 5 nie zmienia podstawowej zasady

Nowe technologie nie zmieniają jednej rzeczy:

kartę graficzną nadal należy dobierać przede wszystkim do rozdzielczości monitora i rodzaju gier.

Do grania w Full HD nie potrzebujemy tego samego GPU co do QHD.

A konfiguracja przygotowana pod 4K powinna posiadać znacznie większy zapas wydajności niż komputer przeznaczony do 1080p.

DLSS 5 wręcz dodatkowo pokazuje, dlaczego warto zachować taki zapas.

Jeżeli nowa technologia Neural Rendering zabiera część mocy GPU, mocniejsza karta pozwala skorzystać z niej bez konieczności agresywnego ograniczania jakości pozostałych ustawień.


Jaki komputer wybrać pod DLSS 5 i nowe technologie NVIDIA?

W ofercie KomTech komputery gamingowe dobieramy przede wszystkim według rozdzielczości, w której mają pracować.

Od zestawów przeznaczonych do płynnego grania w Full HD, przez konfiguracje QHD, aż po najmocniejsze komputery stworzone z myślą o 4K.

Nie zakładamy przy tym, że samo logo RTX lub obsługa konkretnej technologii automatycznie oznacza dobrze dobrany komputer.

Liczy się cała konfiguracja – procesor, karta graficzna, pamięć RAM, chłodzenie, zasilacz oraz odpowiedni zapas wydajności.

Sprawdź komputery gamingowe KomTech i wybierz konfigurację dopasowaną do swojej rozdzielczości.

Jeżeli natomiast nie wiesz, jaki sprzęt będzie odpowiedni albo masz konkretne wymagania dotyczące gier, wyglądu, temperatur czy poziomu hałasu, możesz skorzystać z Individual Edition by KomTech.

Na podstawie podanego budżetu i zastosowania przygotujemy komputer dopasowany indywidualnie.


Czy DLSS 5 to przyszłość grafiki komputerowej?

To prawdopodobnie najciekawsze pytanie.

Przez wiele lat rozwój grafiki polegał głównie na zwiększaniu dokładności klasycznego renderowania.

Więcej polygonów.

Lepsze tekstury.

Bardziej zaawansowane shadery.

Później pojawił się ray tracing.

Następnie AI zaczęło rekonstruować obraz i generować dodatkowe klatki.

DLSS 5 pokazuje kolejny możliwy etap:

hybrydowe renderowanie, w którym klasyczny silnik gry i model neuronowy wspólnie tworzą finalną klatkę.

NVIDIA w swoim opracowaniu dotyczącym DLSS 5 wskazuje, że tradycyjne renderowanie jest ograniczane zarówno dostępną mocą obliczeniową, jak i możliwością dokładnego opisania rzeczywistych materiałów. Modele generatywne mogą uzupełnić te braki wiedzą nauczoną na rzeczywistych obrazach.

To nie musi oznaczać końca klasycznej grafiki komputerowej.

Znacznie bardziej prawdopodobne jest jej połączenie z AI.


DLSS 5 – rewolucja czy ciekawostka?

Na początku września 2026 roku odpowiedź brzmi:

technologicznie – potencjalnie rewolucja.

Praktycznie – jeszcze eksperyment.

Pierwsza implementacja pokazuje, że Neural Rendering potrafi znacząco poprawić realizm niektórych elementów obrazu.

Jednocześnie widzimy trzy duże ograniczenia:

wysoki koszt wydajnościowy, niewielką liczbę obsługiwanych obecnie gier oraz konieczność odpowiedniego dostrojenia technologii przez deweloperów.

Dlatego na ostateczny werdykt jest zdecydowanie za wcześnie.

Jedno jest natomiast pewne.

Jeszcze kilka lat temu sztuczna inteligencja w kartach GeForce pomagała głównie odtwarzać brakujące piksele.

Później zaczęła generować całe klatki.

Teraz zaczyna wpływać na to, jak wygląda świat znajdujący się wewnątrz klatki.

I właśnie dlatego DLSS 5 może okazać się znacznie ważniejszą zmianą niż sugerowałby sam numer wersji.


FAQ – najczęstsze pytania o DLSS 5

Co to jest DLSS 5?

DLSS 5 to najnowsza generacja technologii NVIDIA DLSS, wprowadzająca między innymi 3D-Guided Neural Rendering. Model AI może poprawiać finalny wygląd oświetlenia, skóry, włosów, materiałów oraz innych elementów wyrenderowanej sceny.

Czy DLSS 5 zwiększa FPS?

Neural Rendering sam w sobie nie służy przede wszystkim do zwiększania FPS i wymaga dodatkowych obliczeń. Może jednak współpracować z DLSS Super Resolution oraz Frame Generation, które pomagają zwiększyć wydajność i płynność obrazu.

Czy DLSS 5 działa na RTX 5060?

Tak. Pierwsza oficjalna implementacja DLSS 5 w NBA 2K27 obsługuje całą serię GeForce RTX 50, w tym RTX 5060. Trzeba jednak pamiętać, że koszt działania Neural Rendering jest duży i znaczenie ma również wybrana rozdzielczość.

Czy DLSS 5 działa na RTX 5070?

Tak. GeForce RTX 5070 obsługuje DLSS 5 i Neural Rendering w NBA 2K27.

Czy DLSS 5 działa na RTX 40?

Na premierę oficjalna implementacja przeznaczona jest dla RTX serii 50. NVIDIA potwierdziła jednak, że planuje udostępnić DLSS 5 również dla kart RTX 40 po dalszej optymalizacji technologii.

Czy DLSS 5 działa na RTX 30?

Na moment publikacji artykułu NVIDIA nie potwierdziła oficjalnej obsługi kart RTX serii 30.

Jaka gra jako pierwsza obsługuje DLSS 5?

Pierwszą grą z oficjalnie dostępnym DLSS 5 Neural Rendering jest NBA 2K27. Technologia została udostępniona we wrześniu 2026 roku.

Czy warto włączać DLSS 5?

Jeżeli karta zapewnia odpowiedni zapas wydajności – zdecydowanie warto przynajmniej sprawdzić efekt. Największa różnica powinna być widoczna w grach posiadających realistyczne postacie, złożone materiały i zaawansowane oświetlenie. Jeżeli jednak Neural Rendering powoduje zbyt duży spadek wydajności, funkcję można wyłączyć.

Avatar photo
Autor

Grzegorz Balcerowicz

Komputery są moją pasją od dziecka. Swój pierwszy komputer rozebrałem niemal od razu po zakupie, bo chciałem zobaczyć, jak jest zbudowany i jak wszystkie jego elementy ze sobą współpracują. Z czasem zacząłem składać i naprawiać komputery dla rodziny i znajomych, a pasja stopniowo przerodziła się w pracę.

Od 2024 roku prowadzę KomTech, gdzie zajmuję się profesjonalnym doborem konfiguracji, składaniem i serwisem komputerów. Realizuję zarówno indywidualne zestawy dla klientów, jak i dostawy sprzętu komputerowego dla firm oraz instytucji publicznych.

Na blogu dzielę się wiedzą i doświadczeniem, które zdobywam każdego dnia w praktyce.

Koszyk